2005-01-24 07:38:41   ==>

Przyjaźń...



  Świątynię przyjaźni trzeba wznosić nieustannie. Upada ona i rozbija się na kawałki, jeśli każdego poranka nie rozpoczyna się pracy na nowo. Za każdym razem, gdy wstaje słońce, trzeba darzyć przyjaciela nową miłością, patrzeć na niego ze świeżą uwagą, przebaczać mu z nową wyrozumiałością. Aby dotrzymać mu kroku, trzeba się przemieniać, należy otworzyć okna duszy, by powiew wiatru usunął kurz utartych przyzwyczajeń.


# Nawet najlepsi przyjaciele mogą nas czasem zranić i trzeba im to wybaczać.

# Przyjaciel - to zdumiewający dar, drogocenny klejnot, ty i ja możemy pomagać słońcu, aby wschodziło każdego poranka.


Jak widać w tej notce jest dużo o przyjaźni :) Narazie nie mam za bardzo o czym pisać notek :P No za 2 dni dowiemy sie wszyscy jak napisaliśmy te cholerne testy. Blee nie chce wiedzieć nawet :P Ale napisze wam tu na blogu ile miałam punktów, chyba, że to będzie aż taka porażka, że się będe wstydziła :P A niedługo już ferie :D już nie moge się doczekać :D jeszcze tylko pochodzimy ten tydzien do tej zasranej budy i wolneeee ! wolne przez duże "W" :D 2 tygodnie odpoczynku :D już wiem w czeście co zrobie. Pojade do babci :) a co dalej to tzeba by z Asia cos szalonego wykąbinowac :D A i w ferie czeka mnie jeszcze wypad do kina na "Klątwa". Narazie idzie: Kasia z klasy, Asia, Ja i Monia :) Kto sie do nas przyłaczy?? :D zgłoszenia zostawiac w komentarzach :D no notka miała być krótka ale jakoś powstała długa :D okis koncze ja już bo do sqlki nie zdąrze :P Boze 7 lekcji, jak ja to zniose to niewiem :P jeszcze w tym niemiecki którego wprost nienawidze :P ale damy rade :)
BEDZIE GOOD :)

skomentuj (13)